Menu
30 października, 2026
Dp Serwis Gdańsk bez rekordu (czwartek - podsumowanie)

Dp Serwis Gdańsk nie zdołał czwartkowego wieczoru wyrównać rekordu remisów w jednym sezonie. Niespodziewanie porażkę zaliczyła Omida VLS, z kolei w drugiej lidze mamy nowych-starych liderów czyli Gibona 4 2 0 oraz RKS Rover.

Mecz numer 1

DNV - Petarda Team   3:1

- w meczu o przełamanie lepszy okazał się DNV, który dzięki wygranej wylądował tuż za podium, choć nie ma już szans na medal

- długo trwała zażarta walka o zwycięstwo. Dopiero na dwie minuty przed końcem Niebiescy zdołali odskoczyć na dwie bramki

- kibice Petardy Team rwą sobie włosy z głowy. Ich pupile nie wiedzieć gdzie podziali formę i z każdym kolejnym meczem pogrążają się w kryzysie

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------

Mecz numer 2

Good Boys - Orły Osowa   3:3

- to nie tak miało być - zdają się mówić kibice Good Boys. Dla drużyny to remis, który jest niemal jak porażka

- znowu sprawdziła się "zasada Michniewicza" zgodnie z którą prowadzenie 2:0 jest niebezpieczne, a właśnie taką przewagę wypracowali sobie na początku zawodnicy Good Boys

- Orły Osowa potwierdziły, że są bardzo niewygodnym przeciwnikiem, a ich pozycja w tabeli niekoniecznie oddaje siłę zespołu

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------

Mecz numer 3

Gibon 4 2 0 - Nunczaki Orientu   12:0

- Zieloni szybko podnieśli się po wtorkowej porażce. Dość powiedzieć, że tak wysoko jeszcze w tym sezonie nie wygrywali

- Nunczaki Orientu już po raz czwarty w sezonie straciły dwucyfrówkę. To był na pewno jeden z tych meczów, o którym nie warto pamiętać

- Gibon 4 2 0 znalazł się na szczycie tabeli. Włodarze klubu nadal mogą mieć nadzieję, że ten po raz pierwszy w historii awansuje do elity

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------

Mecz numer 4

SM Niedźwiednik - ABC Higiena RTNK   3:3

- mecz ekip z dolnych rejonów tabeli pozostał bez rozstrzygnięcia, w związku z czym żaden z zespołów nie wygrał po raz drugi w sezonie

- SM Niedźwiednik mocno utrudnił sobie sytuację poprzez grę w osłabieniach, których w drugiej połowie było naprawdę sporo 

- mimo przeciwności losu SM Niedźwiednik zachował na końcówkę spotkania na tyle sił, żeby przeprowadzić ostateczny atak i wyszarpać remis

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------

Mecz numer 5

Dp Serwis Gdańsk - TKS Gdańsk   2:4

- kibice ostrzyli sobie dzisiaj zęby na wyrównanie przez Dp Serwis Gdańsk rekordu liczby remisów w jednym sezonie. Świętować nie chciał jednak z nimi TKS Gdańsk

- który to już raz w tym sezonie sprawdziła się słynna "zasada Michniewicza", mówiąca o tym, że prowadzenie 2:0 to niebezpieczny wynik. Dzisiaj przekonał się o tym Dp Serwis Gdańsk

- TKS Gdańsk wywiązał się z roli faworyta. Zespół wygrał, zachował szansę na medal oraz awans i co najważniejsze, wszystko w tym zakresie zależy całkowicie od niego

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------

Mecz numer 6

Intel - Pronaturin Hanza Lider Gdańsk   1:6

- Pronaturin Hanza Lider Gdańsk zasłużenie wygrała i zachowała szansę nie tylko na medal, ale także na Mistrzostwo III ligi grupy "A"

- zespół gości świetnie zneutralizował najlepszego strzelca rywali Dawida Sadowskiego, który do bramki nie trafił ani razu

- Intel "lubi" przegrywać, kiedy traci sześć bramek - aż w czterech na pięć porażek mieliśmy do czynienia właśnie z taką sytuacją

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------

Mecz numer 7

Omida VLS - FC Legion   3:4

- jeszcze na 10 minut przed końcem Omida VLS prowadziła. W końcówce dała sobie odebrać wygraną, co nie powinno przydarzyć się tak doświadczonej ekipie tym bardziej, że walczy ona o podium

- FC Legion zaskoczył niemal wszystkich piłkarskich ekspertów. Po raz kolejny przekonaliśmy się jak zaskakująca potrafi być piłka nożna

- porażka Omidy VLS może być dla niej znamienna w skutkach - teraz w kontekście walki o podium zespół nie jest zależny tylko i wyłącznie od siebie

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------

Mecz numer 8

Predators - Okręgowa Izba Radców Prawnych Gdańsk   3:2

- dwusetny mecz okazał się bardzo szczęśliwy dla Predatorsów, którzy wygrali i mogli świętować. Trzeba jednak przyznać, że zwycięstwo nie przyszło łatwo

- druga wygrana z rzędu Predatorsów sprawia, że nieśmiało mogą oni jeszcze zerkać w kierunku ligowego podium

- OIRP Gdańsk bliska była ugrania punktu, ale w końcówce dała się zaskoczyć. Na szczęście w kontekście utrzymania jest zależna całkowicie od siebie

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------

Mecz numer 9

RKS Rover - Gazicho   8:3

- Gazicho długo prowadziło i pachniało sensacją. Zespół świetnie prezentował się na boisku, ale przyszła pechowa 35 minuta gry...

- kluczowa dla losów meczu okazała się czerwona kartka dla Filipa Zimińskiego. Brak nominalnego bramkarza zdecydowanie rozsypał grę Gazicha

- RKS Rover koniec końców może odetchnąć z ulgą, gdyż udało się odwrócić losy meczu i powrócić na pozycję lidera tabeli

pozdrawiamy

zespół PL3 R-GOL

30 października, 2026