Wtorkowe starcia przyniosły nam sporo ciekawych rozstrzygnięć. Przede wszystkim wielką niespodziankę sprawił AST Wolkus Wrzeszcz, który ograł Omidę VLS. Nadal bez punktów pozostaje Team 23, a Predatorsi umocnili się w fotelu lidera.
Mecz numer 1
Młodzi Bajeczni Techniczni - Legendy Tłoka 1:11
- Legendy Tłoka jeszcze nigdy w swojej historii tak skuteczne nie były. Zespół jest w wysokiej formie i to dobrze zwiastuje przed następnymi patyczkami
- MBT na pewno nie tak wyobrażali sobie początek 2026 roku. Na razie na koncie Zielonych widnieją dwie porażki i obie poniesione przy dwucyfrowych stratach. Na pocieszenie pozostaje dzisiaj zdobyta pierwsza w tym roku bramka
- Legendy Tłoka dzięki dzisiejszej wygranej stały się poważnym kandydatem do medalu. Na pewno żeby wygrać z tym zespołem, trzeba się wspiąć na wyżyny umiejętności
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 2
Admetal - Team 23 4:3
- Admetal szybko podniósł się po ostatniej porażce. Dzisiaj udało się wyszarpać arcyważne punkty i wciąż można wierzyć w zakończenie sezonu na podium
- Admetal udowadnia, że snajperami stoi - dzisiaj pod nieobecność Krzysztofa Puto ciężar strzelania wziął na siebie autor hat-tricka Patryk Jarząbek
- Team 23 powoli pracuje na małe rozczarowanie sezonu zimowego - zespół celował przynajmniej w podium, a tymczasem po trzech meczach ligowych na jego koncie widnieje okrągłe zero punktów
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 3
Nunczaki Orientu - Predators 1:6
- Predators nie zlekceważył niżej notowanych rywali i w pełni zasłużenie zgarnął kolejne trzy oczka
- Predators mają zdecydowanie najlepszą ofensywę w rozgrywkach. W II lidze nikt na razie nie może się z nim równać w zakresie strzelonych goli
- Nunczaki Orientu w fazie ligowej wciąż czekają na pierwsze punkty. W ich poczynaniach widać pewną regularność, bowiem drugi raz z rzędu stracili dokładnie sześć goli, ale taka statystyka premierowych oczek raczej nie przyniesie
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 4
Optima Gdańsk - ERGO Hestia 5:1
- Optima Gdańsk w znakomity sposób odpowiedziała DP Serwis Gdańsk oraz Triomed s.c, z którymi to zespołami zasiada na czele tabeli III ligi
- Artur Adamczyk przeszedł dzisiaj do historii Żółtych jako strzelec gola numer 700 w rozgrywkach PL3 R-GOL
- ERGO Hestia wróciła do swojej wiernej zimowej tradycji - gdy przegrywa, to strzela jednego gola. To już piąta taka sytuacja w obecnym sezonie
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 5
Omida VLS - AST Wolkus Wrzeszcz 1:4
- AST Wolkus Wrzeszcz długo czekał na pokonanie na parkiecie Omidy VLS. W końcu się udało, w co dzisiaj wierzyło naprawdę niewielu. Lepszego momentu Czarni nie mogli wybrać
- Omida VLS miała dzisiaj znaleźć się na pozycji lidera tabeli. Porażka mocno komplikuje sprawy, ale nadal obrona tytułu jest możliwa
- AST Wolkus Wrzeszcz przed meczem miał zrobione zdjęcie drużynowe. Wbrew krążącym opiniom, nie przyniosło ono pecha zespołowi, który sprawił jedną z większych niespodzianek obecnego sezonu
pozdrawiamy
zespół PL3 R-GOL