Rozpoczęcie drugiego tygodnia przyniosło nam sporo ciekawych rezultatów. Nadal bez wygranej pozostaje Omida VLS, który tym razem zremisowała. Dobrze debiut w PL3 R-GOL wypadł ekipie KS Żurawie Gdańsk, czego nie można z kolei powiedzieć o Białych Skrzydłach.
Mecz numer 1
Skład Węgla i Papy - Hotel Orle 6:4
- Skład Węgla i Papy potwierdził, że na starcie sezonu jest w wysokiej formie i wygrał po raz drugi w tej edycji, utrzymując tym samym fotel lidera
- Hotel Orle ewidentnie nie wszedł jeszcze na odpowiednie obroty, notując z kolei drugą porażkę na jesień
- Michał Obuchowski zamierza powalczyć nie tylko o koronę króla strzelców, lecz także o gola drugiego tygodnia. Ponadto dzisiaj ustrzelił hat-tricka, więc do niego nie można mieć żadnych zastrzeżeń
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 2
Zrehabilitowani - FC Chełm 2:9
- FC Chełm pokazał, że na starcie sezonu jest w dobrej formie - druga wygrana i pewny fotel lidera mówi samo za siebie
- Zrehabilitowani mimo porażki mogą być zadowoleni ze swojej gry, gdyż długo prowadzili równorzędną walkę. Są także regularni w defensywie, gdyż ponownie stracili dziewięć goli, choć pewnie nie o taką regularność im chodziło
- oba zespoły wystawiły dzisiaj bardzo liczne składy i niejedna drużyna mogłaby pozazdrościć szerokich ławek rezerwowych
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 3
Restauracja "Złota Róża" - OFT 7:13
- zawodnicy Restauracji "Złota Róża" po przerwie na boisku byli chyba tylko ciałem, przegrywając drugą część wynikiem 1:10
- OFT dzięki udanemu pościgowi inkasuje pierwsze punkty w jesiennych rozgrywkach
- jedni i drudzy przeżyli dzisiaj istny piłkarski rollercoaster. Po zakończeniu spotkania ta przejażdżka smakowała każdej z ekip zupełnie inaczej
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 4
Ital3Miasto - Solveo 4:10
- Solveo mimo kłopotów kadrowych wygrało, odnosząc tym samym pierwsze zwycięstwo w roku 2025!
- Ital3Miasto musi wyraźnie popracować nad grą obronną - zespół rozegrał drugi mecz jesienią i znowu stracił dwucyfrówkę
- Solveo skorzystało dzisiaj z pomocy kibica, którego dopisało do składu, choć i tak trzeba było rozpocząć mecz o jednego mniej. Kto by pomyślał, że tak napisany scenariusz da wygraną
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 5
LeviCare Foka bez oka - FC Legends 2:1
- LeviCare Foka bez oka dzięki wygranej pozostaje w gronie niepokonanych zespołów i zasiada w fotelu lidera tabeli
- Fioletowi wyciągnęli wnioski po sparingowej porażce i w meczu o punkty to oni okazali się lepsi od rywala. Mecz mógł się podobać i stał na wysokim poziomie
- FC Legends po dzisiejszym meczu zaliczył już wszystkie możliwe rozstrzygnięcia wynikowe. Zespół na pewno liczył na nieco więcej, gdyż stracił już pięć punktów, a to może być za dużo w walce o elitę
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 6
Belly Boys - KS Żuraw Gdańsk 2:4
- drużyna Belly Boys nie poszła za ciosem i dzisiaj musiała posmakować porażki pomimo, że strzeliła pierwszego i ostatniego gola tego spotkania
- KS Żuraw Gdańsk debiutował dzisiaj w lidze i jest to wymarzony start, bowiem wygrana daje od razu fotel lidera
- jedni i drudzy mają obecnie takie same zdobycze punktowe oraz identyczny stosunek bramek. Wiele te zespoły dzieli i to było widać także dzisiaj na boisku, ponieważ mecz stał na wyrównanym poziomie
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 7
GCE - Orły Osowa 5:9
- Orły Osowa przed meczem odebrały nagrody za wiosenne zmagania, choć zawodnicy Niebieskich nie mieli świadomości, że cokolwiek wygrali
- Niebiescy są debiutantem na arenach III ligi. Już w pierwszym meczu na tym poziomie zaznali smaku wygranej, więc lepiej nie mogli sobie tego wymarzyć
- GCE nie sprostało na inaugurację młodym rywalom, choć kadra wydawała się dość stabilna. Doświadczenie tym razem nie wygrało, ale będzie jeszcze wiele razy miało sporo do powiedzenia
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 8
Niebiescy - My na Sianie 6:3
- w starciu beniaminków lepszy okazał się ten grający w ciemniejszym odcieniu niebieskich strojów
- Niebiescy ani myślą zwalniać i po drugiej kolejce wciąż należą do grona zespołów z kompletem oczek. Nie przeszkodziła im nawet zmiana nazwy dokonana w ostatnim momencie
- zawodnicy My na Sianie pozostają bez ligowej zdobyczy tym sezonie. Kibice myśleli, że to właśnie dzisiaj ich pupile zdobędą historyczne oczka w elicie. Być może do trzech razy sztuka
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 9
Pheonix - Laga Bonito 1:3
- Laga Bonito wróciła po sezonie przerwy do PL3 R-GOL i jest to zwycięski come back do walki o ligowe punkty
- Pheonix znów dzielnie walczył na boisku, ale po raz drugi przyszło obejść mu się smakiem zdobytych punktów. Zespół gra dobrze, ale brakuje mu nieco szczęścia
- İlkin Akhmedov (Pheonix) spisywał się w bramce rewelacyjnie i jego postawa utrzymywała zespół w grze o punkty. To jest bramkarz wielkiego formatu
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 10
Intel - Białe Skrzydła 7:1
- Białe Skrzydła miały trudnego rywala na starcie i można na ten fakt zrzucić inauguracyjną porażkę
- Intel szybko zrehabilitował się po pierwszej porażce i dzisiaj pewnie wygrał pokazując tym samym, że nie zamierza odpuszczać walki o najwyższe cele
- Andrei Tabulin został strzelcem pierwszego, historycznego gola Białych Skrzydeł w PL3 R-GOL i znajdzie się on na pewno w kronikach swojej ekipy
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 11
DNV - Danziger SV 3:1
- Danziger SV nie tak zapewne wyobrażał sobie inaugurację sezonu i po awansie liczył na więcej. Trzeba jednak oddać, że drużyna zagrała naprawdę dobrze i była równorzędnym przeciwnikiem dla Niebieskich
- DNV wywiązał się z roli faworyta, choć na pewno nie spodziewał się tak mocnego oporu ze strony rywala
- Kacper Nałysz rozegrał dzisiaj pierwsze oficjalne spotkanie w barwach Danziger SV po transferze do jakiego doszło latem i to właśnie on został zdobywcą jedynej bramki dla swojej ekipy
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 12
SII Gdańsk - Baltic Hub 4:3
- SII Gdańsk nie zatrzymuje się na starcie sezonu - druga kolejna wygrana umacnia go w fotelu lidera tabeli
- Baltic Hub rozpoczynał dzisiaj ligowy sezon. Zawodnicy byli na pewno głodni gry, gdyż pojawili się na murawie już pół godziny przed pierwszym gwizdkiem sędziego
- Błękitni aż czterokrotnie wychodzili w meczu na prowadzenie. To ostatnie okazało się już ostateczne i zwycięskie. To świadczy o tym, że spotkanie było niezwykle wyrównane
----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 13
GroWin - Porsche Sopot 0:5
- Porsche Sopot na starcie sezonu ponownie zwycięskie! Receptą na sukces jest strzelenie przeciwnikowi pięciu goli, czego Czarni dokonali po raz drugi w tej edycji
- Porsche Sopot pokazał, że ma patent na GroWin, ponownie wyszarpując mu komplet oczek
- GroWin sezon zaczyna bez strzelonego gola. W edycji Wiosna 2025 w pierwszym meczu nie stracił z kolei bramki. Jak tutaj nie wierzyć, że w naturze wszystko sprowadza się do zera...
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 14
Nunczaki Orientu - State Street Bank 1:4
- State Street Bank po przegranej inauguracji szybko odrobił lekcję i dzisiaj to on cieszył się z wygranej i kompletu punktów
- Nunczaki Orientu z całą pewnością liczyli na bardziej okazałą inaugurację sezonu jesiennego. Wyższa klasa rozgrywkowa to jednak także trudniejsi rywale
- regułą w meczach State Street Bank staje się fakt, że zwycięzca strzela cztery gole. Ciekawi jesteśmy jak długo taki schemat zostanie zachowany
----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 15
Radosny Futbol HappySmile - Renocar Paladyni Prawilności 6:3
- Radosny Futbol HappySmile sprawił dzisiaj ogromną niespodziankę, wyszarpując komplet punktów w potyczce z niezwykle doświadczonym rywalem
- defensywa Renocar Paladyni Prawilności dała się dzisiaj zaskoczyć po raz pierwszy w sezonie. Czerwoni zdecydowanie przespali pierwszą połowę, która zaważyła o końcowym sukcesie rywali
- w II lidze grupie "B" strzelano dzisiaj jak na zawołanie. To spotkanie było najmniej bramkostrzelne co może dziwić, bo przecież piłka w siatce lądowała aż dziewięć razy. W innych meczach padło jednak odpowiednio 20,15 oraz 10 goli
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 16
Team 23 - Omida VLS 3:3
- Omida VLS niezbyt dobrze rozpoczęła obronę mistrzowskiego tytułu. Zieloni notują drugi kolejny mecz bez wygranej, a to na pewno mocno komplikuje sprawy
- Team 23 po dwóch rozegranych meczach może pochwalić się mianem niepokonanego zespołu. Miętowi spisują się świetnie i już teraz możemy powiedzieć, że wnieśli sporo wysokiego poziomu do Ekstraligi
- bohaterem Team 23 z pewnością okazał się Maksym Zelenevych, mający udział przy każdym trafieniu beniaminka
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 17
Lambada - Gazicho 5:1
- Lambada tym razem zagrała na miarę oczekiwań swoich kibiców, sięgając po komplet oczek. Trzy bramki zdobyły nowe nabytki, więc można powiedzieć, że zaczęły się one już powoli spłacać
- Gazicho szybko objęło prowadzenie w meczu, lecz był to jedyny pozytywny moment w ofensywie tego zespołu
- brak Piotra Kwiatkowskiego w bramce nie przeszkodził Lambadzie w wygraniu meczu. Fani cały czas czekają na występ tego zawodnika i mamy nadzieję, że nie będą zbyt długo wyrywali sobie z tego powodu włosów z głowy
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 18
AWF Team - Geda 91 Dexed Group 13:2
- Geda 91 Dexed Group pojawiła się dzisiaj z jednym zawodnikiem rezerwowym, więc Czerwoni zrobili postęp względem pierwszego meczu sezonu
- AWF Team udowodnił, że będzie w tym sezonie bardzo mocnym zespołem, który powinien walczyć o najwyższe cele
- drużyny po dzisiejszym meczu znajdują się na dwóch różnych biegunach tabeli, co na pewno nie podoba się Czerwonym
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 19
KS Gdańsk - ALTEGO 3:3
- KS Gdańsk lepiej wszedł w to spotkanie, gdyż prowadził już 2:0. Jak już w Polsce wszyscy wiedzą, jest to bardzo niebezpieczny wynik, co po raz kolejny zostało udowodnione
- ALTEGO mogło w końcówce przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, ale nie udało się wykorzystać wykonywanego z dogodnego miejsca rzutu wolnego
- podział punktów jest pierwszym w tym sezonie remisem na arenach IV ligi
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 20
FC Kamienie Gdańsk - FC Szarańcza 5:7
- na mecz obie ekipy przybyły w czarnych trykotach, więc trzeba było założyć znaczniki. Nie przyniosły one szczęścia FC Kamienie Gdańsk, który to zespół przegrał po raz drugi w tym sezonie
- o losach spotkania zdecydowała końcówka meczu, w której FC Szarańcza ukąsiła aż czterokrotnie i przechyliła szalę zwycięstwa na swoją korzyść
- FC Szarańcza w swoim debiucie zanotowała wygraną, która na pewno pomoże w budowaniu odpowiedniej atmosfery na resztę sezonu
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 21
Procarte - Ademetal 8:11
- Krystian Zarach dwukrotnie idealnie przymierzył z rzutu wolnego w pierwszej połowie, ale to do Admetalu należała pierwsza jak i druga odsłona
- jedni i drudzy urządzili sobie ostre strzelanie. Na ten moment to najbardziej bramkostrzelny mecz w elicie i być może pozostanie tak do końca sezonu
- Admetal po dzisiejszym zwycięstwie został liderem tabeli. Zdecydowanie mniej powodów do radości mają gracze Procarte, którzy mieli walczyć o podium, a tymczasem na ich koncie widnieje okrągłe zero po dwóch rozegranych meczach
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 22
ROL.KO - Hurtownia Narzędzi Inter-Grahen 8:12
- chyba najstarsi górale nie pamiętają, kiedy w składzie ROL.KO podczas jednego wieczoru było aż 11 zawodników. Z tym niecodziennym zjawiskiem mieliśmy do czynienia właśnie dzisiaj
- ROL.KO strzeliło dzisiaj nie tylko swoje pierwsze gole w sezonie, ale także mocno postraszyło swojego przeciwnika. Było naprawdę blisko sporej niespodzianki, a jeśli gracze ROL.KO będą tak grali dalej, to mogą sporo namieszać na arenach II ligi
- Hurtownia Narzędzi Inter-Grahen pokazała dzisiaj ogromną moc. Zespół nie zraził się tym, że musiał wielokrotnie gonić wynik i cały czas wierzył we własne umiejętności. To cechuje tylko najlepszych i do tego grona możemy już chyba powoli zaliczać Hurtownię Narzędzi Inter-Grahen
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 23
R-GOL.com - Korporats 8:2
- udanie zaprezentował się R-GOL.com w II lidze. Widać było polot, dokładność i radość z gry czyli w zasadzie wszystko co mają wielkie firmy
- Szczurki ponownie miały problem wytrzymaniem spotkania pod względem kondycyjnym. Dopóki były siły, to wyglądało to całkiem dobrze
- R-GOL.com w środę będzie rozgrywał kolejne spotkanie i będzie miał szansę zasiąść szybko w fotelu lidera. To byłaby znakomita podstawa do awansu na sam szczyt. Dzisiaj wykonano pierwszy z trzynastu kroków, które trzeba zrobić
pozdrawiamy
zespół PL3 R-GOL