Czwarty tydzień zmagań w sezonie Jesień 2026 przeszedł już do historii. W czwartek swoje pierwsze punkty w sezonie zdobyli Młodzi Bajeczni Techniczni. Nadal niepokonany jest Port Gdańsk, a nieoczekiwanie FC Legion zdołał zatrzymać AST Wolkus Wrzeszcz.
Mecz numer 1
FC Legends Academy - Westate Gdańsk 9:2
- to był dopiero drugi mecz Westate Gdańsk w obecnym sezonie. Zespół ponownie strzelił dwie bramki, ale stracił ich więcej niż podczas inauguracji
- FC Legends Academy jeszcze tak skuteczny w tym sezonie nie był
- FC Legends Academy w trzech ostatnich meczach stracił tylko jedną bramkę, więc jego formacja defensywna jest naprawdę na wysokim poziomie
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 2
Feniks - Michał Szulta Team 5:2
- Feniks jest rozpędzony na dobre. Zespół odniósł kolejne zwycięstwo w 2026 roku i nadal pozostaje niepokonany
- Michał Szulta Team w jakiś sposób postawił się przeciwnikowi, ponieważ Feniks jeszcze tak nisko w tym sezonie nie wygrywał
- to było trzecie spotkanie tych drużyn w 2026 roku i nadal niepokonany w bezpośrednich starciach pozostał Feniks
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 3
SamSon Sopot - Betis Bałcyny 1:4
- Betis Bałcyny sprawdził się w roli faworyta. Zespół wygrał po raz czwarty w tym sezonie i został liderem tabeli w swojej grupie
- dla SamSon Sopot był to najlepszy mecz pod względem gry w defensywie w obecnym sezonie, ale paradoksalnie nie dało to żadnych punktów
- Betis Bałcyny w czwartym meczu z rzędu stracił dokładnie jednego gola. Formacja obronna jest niezwykle regularna
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 4
Ital3Miasto - Młodzi Bajeczni Techniczni 3:3
- remis w tym spotkaniu to jedna z większych niespodzianek tego sezonu. Skazani na pożarcie MBT zdołali wyszarpać remis w starciu z mającym do tej pory komplet punktów Ital3Miasto
- MBT zdobyli co prawda dopiero swój pierwszy punkt w obecnym sezonie, ale tak wywalczony remis smakuje niemal jak zwycięstwo tym bardziej, że w końcówce meczu Dominik Witek obronił rzut karny
- świetne spotkanie rozegrał dzisiaj Dawid Pawłowski, który miał udział przy każdej zdobytej przez MBT bramce
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 5
Predators - FC Bananowce 2:3
- strzelanie w tym meczu rozpoczęli zawodnicy Predators, ale były to dla nich miłe złego początki, bo koniec końców nie dało to żadnych punktów
- dla Predatorsów to pierwsza w tym sezonie porażka. Zespół jest bardzo doświadczony, więc zapewne szybko wyciągnie z niej wnioski
- FC Bananowce wiosną tak udanego startu jak teraz nie mieli, gdyż przegrali drugi mecz sezonu. Być może jesienne zmagania będą zatem czymś wielkim i zarazem historycznym
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 6
FC Legion - AST Wolkus Wrzeszcz 5:5
- dłuższa przerwa nie podziałała na zawodników AST Wolkus Wrzeszcz zbyt dobrze. Dzisiaj Czarni stracili nieoczekiwanie swoje pierwsze punkty w sezonie
- niewiele brakowało, żeby AST Wolkus Wrzeszcz nie ugrał nawet punktu. Zespół w końcówce spotkania przegrywał już dwoma bramkami, ale dzięki swojemu dużemu doświadczeniu zdołał wyszarpać remis
- FC Legion na pewno ma czego żałować, choć przed pierwszym gwizdkiem sędziego remis wziąłby w ciemno
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 7
Port Gdańsk - LVT Las Vegas Team 10:6
- Port Gdańsk ani myśli zwalniać tempa. Kolejne zasłużone zwycięstwo na zawitało na jego koncie i pozostał w gronie zespołów z kompletem oczek na koncie
- cztery gole dla Portu Gdańsk strzelił dzisiaj Konrad Waliszewski, który tym samym powrócił na czoło klasyfikacji strzelców Ekstraligi
- LVT Las Vegas Team dzisiaj przegrał pomimo, że tak skuteczny w tej edycji jak w dzisiejszym meczu jeszcze nie był
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 8
Freestyle Team - Pronaturin Hanza Lider Gdańsk 9:6
- Freestyle Team błyskawicznie powrócił na ścieżkę zwycięstw i nie stracił tym samym kontaktu z czołówką tabeli
- Pronaturin Hanza Lider Gdańsk miała w planach walkę o czołowe lokaty, a tymczasem od inauguracji nie potrafi wygrać meczu
- Pronaturin Hanza Lider Gdańsk do tej pory defensywą stała, a tymczasem straciła dzisiaj więcej goli niż we wcześniej rozegranych meczach łącznie
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 9
DymTrans - FC Borysek 9:11
- jak na FC Boryska, przystało byliśmy świadkami festiwalu bramek, których łącznie padło aż 20
- trzy wygrane z rzędu ma na koncie FC Borysek. Kibice mogą mieć nadzieję, że w tym sezonie wreszcie zespół powalczy o najwyższe cele
- DymTrans zostawił serce na boisku. Zespół doprowadził do rezultatu 9:9, ale ostateczne słowo należało do przeciwnika
pozdrawiamy
zespół PL3 R-GOL