Decathlon Kartuska - Wolfpack

Komentarze 

 
+3 #6 Czysto...Mathijas 2019-04-14 15:58
Quoting
Z ciekawości obejrzałem skrót meczu i nawet tą "kontrowersyjną" sytuację , jestem z innej ligi i tutaj kompletnie nie ma ręki piłka odbija się od nogi a potem od klatki piersiowej,pole cam prędkość 0.25 Pozdrawiam.

Dokładnie, czysto. Z resztą możemy sobie oglądać i nawet wysnuć wniosek przeciwny. Nie ma to znaczenia, sędzia zawsze decyduje kiedy jest ręka a kiedy nie. Nie ma co się kłócić bo akurat ręka jest mocno uznaniowa. Nawet jeśli ten chłopak odbiłby ręką ale nie intencjonalnie, to gol by się liczył.
Cytować
 
 
+6 #5 BezstronnySerio? 2019-04-13 22:56
Z ciekawości obejrzałem skrót meczu i nawet tą "kontrowersyjną" sytuację , jestem z innej ligi i tutaj kompletnie nie ma ręki piłka odbija się od nogi a potem od klatki piersiowej,pole cam prędkość 0.25 Pozdrawiam.
Cytować
 
 
-1 #4 Ciemne okularyJa 2019-04-13 06:12
Jak widac co niektórzy nawet po obejrzeniu filmu zasłanianją sie "ciemnymi okularami" i brną przy swoim zamiast przyznac sie do błędu. Pograza się ten co twierdzi ze nic nie widzi :lol:
Cytować
 
 
0 #3 Q&AQ&A 2019-04-13 00:20
Quoting
przy odbiorze nie bylo reki?


nie

Quoting
Od czego jest Pan przy kamerze chyba zeby pomagac sedziemu a nie asystowac.


nie pogrążaj się
Cytować
 
 
-1 #2 PoprawkaPan RączkA 2019-04-11 19:59
Sytuacja dotyczy sytuacji na 4:5.
Poprawiam się
Cytować
 
 
-3 #1 RękaPan RączkA 2019-04-11 17:03
I co Panie sedzio.....przy golu na 6:5 przy odbiorze nie bylo reki? Od czego jest Pan przy kamerze chyba zeby pomagac sedziemu a nie asystowac. Pozdrawiam
Cytować
 
Odtwarzane: Decathlon Kartuska - Wolfpack
AWFiS o godzinie 21:00 ugościł aż sześć drużyn z najwyższego szczebla. Na pierwszym placu gry do rywalizacji przystąpili Decathlon Kartuska oraz Wolfpack. Pierwsza połowa tego spotkania zakończyła się remisem. Dla Czarnych dwukrotnie trafiał Marcin Ciuba, z kolei dla Wolfpack’u po bramce zdobyli Dominik Lisewski i Marek Zieńczuk. Drugą połowę znakomicie rozpoczęli podopieczni Mateusza Lesińskiego, którzy po dwóch minutach tej odsłony prowadzili już 4:2. Taki stan rzeczy podrażnił zawodników w białych koszulkach, a szczególnie Marka Widzickiego, którego dwie bramki doprowadziły do wyrównania. Kolejne minuty to wyrównana gra w środku pola i brak klarownych sytuacji do strzelenia goli. Z upływem czasu coraz bardziej zaczynało śpieszyć się Białym, którzy nie chcieli stracić pierwszych punktów w tym sezonie. To się udało! Wolfpack w końcówce zdołał przycisnąć rywala i sięgnąć po pełną pulę. Decathlon Kartuska z dotychczasowych rywali Wolfpack’u sprawił graczom w białych trykotach najwięcej problemów, co po meczu zostało przez nich samych docenione.

Odsłon:
505
Kategoria: Wiosna 2019
Data: 2019-04-11 10:17:49
Nasza strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci komfortu przeglądania oraz podniesienia jakości oferowanych treści. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony, wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Po zapoznaniu się z informacją kliknij znaczek "X" w celu zamknięcia okna. Polityka Plików Cookies