Hotelik Bach - AB Flora

Odtwarzane: Hotelik Bach - AB Flora
AB Flora na możliwość odegrania się Hotelikowi Bach za porażkę z Wiosny 2017 czekała dokładnie 86 tygodni. Statystycznie Żółci mieli spore szanse, by broniącym się przed spadkiem rywalom zrewanżować się za wspomniane niepowodzenie, ale Hotelarze wbrew nieprzychylnym sobie statystykom podobnie jak półtora roku temu z Żółtymi wygrali, a poprzez dzisiejsze zwycięstwo zapewnili sobie utrzymanie. Przesądzili o tym praktycznie podczas pierwszej połowy. Zanim minęło 120 sekund od premierowego gwizdka arbitra, sygnał do działania dał kolegom kapitan Adrian Wiśniewski, otwierający wynik. Później jego śladami podążyli inni. Dobrej okazji nie zmarnował Adam Lademann, następnie dwukrotnie w dogodnych sytuacjach nie pudłował Adam Tyszko, z kolei na finiszu tej odsłony znów na listę strzelców wpisał się Adam Lademann. Wynik tej części meczu golem do szatni ustalił Przemysław Frankowski, który wspólnie z Pawłem Cybulą na początku drugiej partii dodatkowo powiększył przewagę Błękitnych. Wszystko było już jasne. Żółci w kolejnych minutach zmniejszyli nieco rozmiar porażki, ale biegu wydarzeń nie zmienili. Sezon ukończyli zatem na 10. pozycji z 14 punktami w dorobku, z których pięć otrzymali za remisy, co Jesień 2018 czyni pod tym względem w ich wykonaniu rekordową. Znacznie wcześniej niż podczas wcześniejszych edycji zyskali jednak gwarancję pozostania na zapleczu, za to Hotelik Bach dopiero rzutem na taśmę uchronił się przed degradacją.

Odsłon:
44
Kategoria: Jesień 2018
Data: 2018-12-03 07:50:26
Nasza strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci komfortu przeglądania oraz podniesienia jakości oferowanych treści. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony, wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Po zapoznaniu się z informacją kliknij znaczek "X" w celu zamknięcia okna. Polityka Plików Cookies