Wielki powrót Maximusa

W pierwszym dniu sezonu Jesień 2020 nie zabrakło emocji i ciekawych starć! W pięknym stylu w nasze szeregi powrócił MaximusGdansk.pl, który pewnie wypunktował bardzo mocny na papierze Żuraw M3. Znakomicie w rozgrywki Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL weszło Unpre Academy, które w debiucie okazało się mocniejsze od SPIE Elbud Gdańsk. Już na starcie kolejnej edycji Ego Sopot potwierdziło, że i w tym sezonie będzie głównym faworytem do mistrzowskiej korony. Dziś Klubowicze zaaplikowali dwucyfrową liczbę bramek graczom Maj Projekt.

 

 



Liczba Dnia:

 

32 – pierwszego dnia zmagań kibicom zaprezentowały się 32. ekipy

 




Mecz numer 1



Hotel Orle – Baccate     1:5 (1:0)



Rywalizację Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL podczas sezonu Jesień 2020 rozpoczęliśmy od pojedynku w czwartej lidze. Na swój ukochany obiekt Gedanii Gdańsk przybył Hotel Orle, który na inaugurację zmierzył się ze spadkowiczem z trzeciej ligi – Baccate. Cukiernicy Wiosną tylko raz mieli okazję do radości i nastąpiło to w ostatnim meczu sezonu, kiedy to pokonali KS Gdańsk. W bieżącą kampanię weszli jednak równie udanie mimo, że do przerwy nie potrafili ani razu znaleźć drogi do bramki strzeżonej przez Patryka Lange. Między słupkami Cukierników zobaczyliśmy z kolei świetnego fachowca – Roberta Herlika-Herlikiewicza, który tym samym zadebiutował w nowym zespole. Tylko jedna stracona bramka podczas premierowego występu to z pewnością wybitny wynik. Baccate wygrywa drugi mecz w historii i czyni to w stylu nie zostawiającym żadnych złudzeń. Już teraz czekamy na to, co zespół ten zaprezentuje w dalszej fazie sezonu, ponieważ może stać się on jedną z rewelacji jesiennych rozgrywek.



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 2



Szopa600 – Prestige-komplekoswe wykończenia wnętrz     8:4 (3:3)



Wieczorni konkurenci znają się bardzo dobrze i już wielokrotnie mieli okazję stawać ze sobą w szranki, czy to podczas zawodów sparingowych, czy też w rywalizacji o punkty Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL. Wiosenny bój zakończył się zwycięstwem Czarnych. Tamten pojedynek także odbył się na drugim placu Gedanii Gdańsk, lecz podopieczni Szymona Kamińskiego wyciągnęli z niego odpowiednie wnioski i dziś to oni okazali się już lepsi. Trzeba przyznać ze reprezentantom Prestige-kompleksowych wykończeń wnętrz wielokrotnie sprzyjało szczęście, a obramowanie ich bramki było co chwilę obijane przez konkurentów. Na pełną pulę zasłużyli jednak Biali, wśród których dwaj zawodnicy zdołali ustrzelić hat-tricka. Byli to Jakub Żubrowski oraz Jakub Pelowski. Tym razem nieco w cieniu pozostał Szymon Kamiński, jednak ten zamiast strzelać, to rozsyłał znakomite piłki do kompanów. Najważniejsze, że jego zespół wygrywa i zaczyna sezon z przytupem.



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 3



HK Finance – Kolejna Kolejka     5:6 (3:2)



W trakcie pierwszej kolejki rozgrywek Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL na obiekcie Gedanii Gdańsk w sezonie Jesień 2020 zobaczyliśmy jeszcze pojedynek w drugiej lidze grupie „A”. Zawodnicy Kolejnej Kolejki nie mogli rywalizować w trakcie okresu letniego, więc pewnie sami do końca nie wiedzieli w jakiej są obecnie formie. Ta okazała się na tyle dobra, by pokonać bardzo solidnego rywala, który przez zdecydowaną większość meczu znajdował się na prowadzeniu. Finansiści z racji zbliżonych do siebie kolorów strojów założyli na siebie przed pierwszym gwizdkiem sędziego zielone znaczniki. W tych nietypowych barwach jeszcze na trzy minuty przed końcem prowadzili dwoma golami, lecz w samej końcówce to zespół powracający w nasze szeregi okazał się skuteczniejszy i odwrócił losy meczu. Bramkę zapewniającą Kolejnej Kolejce trzy oczka zdobył Zbigniew Łoś, który podczas premierowej rundy zostaje bohaterem drużyny.



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 4



Renocar Paladyni Prawilności – Zmarnowane Talenty     4:4 (1:1)



Jako pierwsi podczas drugiej kolejki zmagań na murawę wyszli reprezentanci drugiej ligi grupy „A”. Chwilę wcześniej w tej samej grupie po bardzo zaciętym pojedynku minimalnie lepsi od HK Finance okazali się gracze Kolejnej Kolejki. Następny mecz tego szczebla okazał się równie zacięty. W pierwszej połowie oglądaliśmy po jednej bramce każdej ze stron. Zdobyli je odpowiednio Benedykt Sikorski oraz Kacper Wrzask. Dla pierwszego z graczy było to jedyne trafienie tego dnia, drugi z kolei z czasem zdołał skompletować hat-tricka. Ten pomógł w pogoni za rywalem, który na początku drugiej odsłony wyrobił sobie przewagę, jednak dzięki determinacji Czerwonych nie zdołał jej utrzymać. Jeszcze na pięć minut przed końcem Niebiescy prowadzili trzema golami, lecz ostatecznie Zmarnowane Talenty zdołały doprowadzić do remisu, który tym samym został pierwszym podziałem punktów w tej edycji.



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 5



MaximusGdansk.pl – Żuraw M3    8:3 (5:1)



W kolejnym boju pierwszego dnia zmagań zobaczyliśmy zespoły z czwartej ligi grupy „B”. MaximusGdańsk.pl to już uznana marka Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL. Żuraw M3 z kolei dopiero będzie sobie renomę wyrabiał, jednak patrząc po składzie tej ekipy wydaje się być to tylko kwestia czasu. W szeregach zespołu, który już na starcie zaprezentował bardzo oryginalne i ciekawe stroje znajdziemy bowiem takich graczy jak Dawid Kołaczkowski, Marek Przybyłek, czy Dawid Estkowski. Po drugiej stronie barykady również nie zabrakło gwiazd, a dziś najjaśniej świeciła ta Janusza Łazarskiego, który zdobył sześć bramek i poprowadził swoich kompanów do wygranej nad bardzo mocnym konkurentem. Zieloni już w pierwszej połowie wyrobili sobie bezpieczną przewagę, której nie oddali mimo narastających ataków przeciwników. Jarosław Marczewski może być  z pewnością zadowolony z powrotu w nasze szeregi, a my teraz czekamy na więcej.



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 6



Galacticos Gdańsk – Skills     2:6 (2:2)



Wieczorne rozgrywki na obiekcie Gedanii Gdańsk zakończyło starcie drużyn sklasyfikowanych w trzeciej lidze grupie „B”. Zespoły te stanęły ze sobą w szranki również Wiosną i wtedy lepszą drużyną okazała się ta prowadzona przez Kamila Taraska, która nawet na koniec sezonu zdołała uplasować się na podium. Znacznie niżej premierową edycję zakończyli rywale. Galaktyczni dokonali jednak kilku roszad w składzie, które mają teraz zagwarantować sukces w postaci zdobycia zdecydowanie większej ilość punktów. Już w pierwszych minutach swoje nieprzeciętne umiejętności zaprezentował Łukasz Zacharski, który wcześniej występował w m.in. w Jurkomie Chwaszczyno. Gracz ten musi jednak popracować nad kondycją, bo tej z czasem jednak brakowało. Jego koledzy siłowo wytrzymali trudy tego spotkania tylko w pierwszej połowie, kiedy to toczyli wyrównany bój z konkurentami. W drugiej odsłonie reprezentanci Skills odskoczyli, a ponownie pierwsze skrzypce w tej drużynie zagrał Bartosz Bzowy, który tym razem zakończył zawody z trzema zdobytymi bramkami. Czy jego team ponownie namiesza w tabeli?



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 7



Pomorski Urząd Wojewódzki – Gdańskie Autobusy i Tramwaje     0:3 (0:1)



Rywalizację podczas premierowej wizyty na obiekcie gdańskiej AWFiS w trakcie jesiennych rozgrywek Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL rozpoczęliśmy od spotkania w trzeciej lidze grupie „A”. Pomorski Urząd Wojewódzki znakomicie spisywał się w sparingach przed rozpoczęciem sezonu, które miały podtrzymać graczy tego zespołu w formie. Zieloni do tego zakontraktowali kilku nowych graczy, którzy występowali m.in. w najwyższej klasie rozgrywkowej. Pierwszy bój Jesieni 2020 okazał się jednak dla nich falstartem, a Urzędnicy nie potrafili nawet zdobyć bramki. Łącznie zobaczyliśmy ich tylko trzy, a wszystkie wpadły na konto Gdańskich Autobusów i Tramwajów. Dwa z nich zapisał do swoich statystyk Mariusz Panowicz, a jedno trafienie dorzucił Robert Sutor. Czerwoni zaprezentowali się znakomicie w defensywie, której filarem ponownie stał się Maciej Libor. Taka postawa pozwala im już na starcie zachować czyste konto i sięgnąć po pełną pulę.



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 8



Nunczaki Orientu – Ankara FC     8:5 (1:5)



Dla wielu kibiców naszej ligi Nunczaki Orientu mogą być nowością w szeregach PL3 R-GOL, ale nic bardziej mylnego. Wcześniej zespół ten znany był bowiem pod szyldem AidemMedia Friends. Po zmianie nazwy ekipa ta pragnie odbudować się na trzecim szczeblu, ponieważ wiosenna przygoda na drugim poziomie nie okazała się zbyt szczęśliwa, a zespół ten spadł ligę niżej. Ankara FC z kolei odwrotnie do dzisiejszych konkurentów poprawiła swoją pozycję względem Wiosny, kiedy to reprezentowała czwarty poziom. Debiut ligę wyżej wydawał się być bardzo dobry. Do przerwy zawodnicy z Klukowa prowadzili bowiem czterema golami i mimo nieobecności najlepszego strzelca – Sylwestra Głąbickiego - raz za razem nękali obronę rywali. W drugiej odsłonie Wojciech Juzwa dokonał kilku roszad w składzie i dzięki zmianie taktyki jego zespół zaczął grać znacznie lepiej. Niebiescy od stanu 1:5 doprowadzili do rezultatu 8:5, czym tylko uwodnili, że nadal pozostają wartościową drużyną, pełną znakomitych indywidualności.



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 9



Jaguar Gdańsk – Seaonics     7:4 (1:1)

 


Podczas pierwszej kolejki rozgrywek na gdańskiej AWFiS zobaczyliśmy jeszcze starcie w trzeciej lidze grupie „B”. Biali Wiosną radzili sobie naprawdę znakomicie, zdobyli ogromną liczbę bramek, przez co uplasowali się w czołówce tabeli. Jaguar Gdańsk z kolei nie brał udziału w poprzedniej kampanii i głodny gry powrócił w nasze szeregi. Premierowy występ po dłuższej nieobecności wyszedł naprawdę okazale. Drużyny podczas pierwszej odsłony wzajemnie się badały i nie chciały głównie popełnić błędów. Wobec takiej postawy zobaczyliśmy tylko po jednej bramce każdej ze stron. Druga część gry były już znacznie ciekawsza i obfitowała w gole. Więcej zdobyli ich reprezentanci Jaguara. Hat-tricka w przeciągu kwadransa gry ustrzelił Paweł Olęcki, a swoje dorzucili także m.in. Michał Jadanowski oraz Marcin Malinowski. Biali pomimo świetnej postawy Karola Pławińskiego, który rozrzucał piłki niczym najlepszy kreator gry, nie zdołali sięgnąć choćby po punkt i rozpoczynają sezon od porażki.

 


---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 10



Jeppesen
– Kwestia Iloma      1:2 (1:0)



Podczas pierwszego dnia rozgrywek najmniejszą liczbę bramek odnotowaliśmy w spotkaniach Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego z Gdańskimi Autobusami i Tramwajami oraz Jeppesen z Kwestią Iloma. W obu tych meczach zobaczyliśmy po trzy trafienia. W drugim z nich ciut lepsi okazali się gracze Krzysztofa Buczka, którzy mimo niekorzystnego początku i straty bramki już w trzeciej minucie nie podłamali się i w dalszej części meczu zdołali odwrócić niekorzystny rezultat. Pierwszą bramkę dla spadkowicza w edycji Jesiennej zdobył wcześniej wspomniany Krzysztof Buczek, a drugą i zarazem ostatnią dorzucił Łukasz Borkowski. Pomimo niewielu trafień wystarczyło to, aby rozpocząć sezon od wygranej, co niezwykle cieszy wszystkich fanów Kwestii Iloma, którzy Wiosną nie mieli zbyt wielu okazji do radości, a tu już pierwszego dnia dostają victorię swoich ulubieńców.



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 11



GCE – URBAN’ER      4:5 (0:1)



Wielu kibiców Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL zastanawia się jak poradzi sobie Gdańskie Centrum Edukacji na zapleczu elity. Zespół ten w pięknym stylu awansował na ten szczebel i był jedną z absolutnie największych niespodzianek wiosennych zmagań. Podczas premierowego występu w I lidze podopieczni Grzegorza Szymczewskiego byli bardzo blisko zainkasowania historycznych punktów, jednak o gola lepsi okazali się Granatowi. Znacznie więcej w tym pojedynku działo się w drugiej połowie, a pierwsza zakończyła się tylko jednym golem. W drugiej obejrzeliśmy ich już osiem, a oba zespoły wpisywały się do protokołu sędziego po cztery razy. O włos zwyciężyli gracze prowadzeni przez Amadeusza Szewczyka, którzy sezon w sezon walczą o utrzymanie, lecz w tej edycji mają już zupełnie inne ambicje. GCE debiut na tym poziomie, mimo braku punktów i tak może uznać za udany.



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 12



Autos Gumisie – Jihad   5:3 (1:2)



Wieczorny pojedynek miał być rewanżem za wiosenny bój, który to bardzo pewnie został wygrany przez podopiecznych Marcina Pawlickiego. Pomarańczowi dokonali kilku wzmocnień przed sezonem i wydawało się, że szanse można ocenić pół na pół. Lepsi ponownie okazali się jednak reprezentanci Autos Gumisi. Do przerwy co prawda na prowadzeniu znajdowali się Pomarańczowi, w szeregach których m.in. premierową bramkę zaliczył Maciej Oelberg. Po drugiej stronie barykady nie do zatrzymania okazał się Bartłomiej Rutyna - autor czterech trafień. Gracz ten sezon w sezon zapewnia swojej drużynie kilkadziesiąt bramek i wydaje się, że i tym razem będzie podobnie. Jihad, który jeszcze dzisiaj musiał sobie radzić bez Oliwiera Bławata, kolejny raz musi ustąpić dzisiejszym konkurentom, a w nowy zespół zwycięstwem wprowadza się Miłosz Przewodowski. Gratulujemy!



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 13



Unpre Academy – SPIE Elbud Gdańsk     7:2 (2:0)



W pierwszym meczu jesiennych rozgrywek na obiekcie Ogniwa Sopot zobaczyliśmy w akcji dwóch debiutantów. Obie ekipy znacznie się jednak od siebie różnią. W szeregach SPIE Elbud Gdańsk nie znajdziemy bowiem żadnego gracza z przeszłością w naszej lidze. Zespół Unpre Academy posiada z kolei w swoim składzie zawodników, którzy mieli już okazję rywalizować w Piłkarskiej Lidze Trójmiasta R-GOL. Mowa tutaj o m.in. Patryku Bieńkowskim, który założył nowy zespół, a jeszcze w poprzednim sezonie wywalczył razem z Klawo Football srebrny krążek w III lidze. Teraz pod nowym szyldem spróbuje on powtórzyć ten wynik, a rezultat pierwszego meczu pokazuje, że są ku temu wielkie szanse. Unpre Academy, które zaprezentował się w pierwszym meczu w białych strojach, pewnie ograł konkurenta. Gracze SPIE Elbud Gdańsk na premierowego gola na naszych boiskach czekali do 36. minuty, a do historii tego zespołu przeszedł Maciej Buchalski. Czerwoni nie mają się jednak co załamywać. Pierwsze koty za płoty, a teraz będzie już tylko lepiej!



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 14



Legendarni.com – Pociśnij Go Seargin    16:0 (10:0)



Ze znakomitej strony w pierwszym meczu sezonu jesiennego zaprezentowali się gracze w czarnych trykotach. Podopieczni Daniela Marcińskiego znacznie wzmocnili skład w porównaniu z wiosenną edycją. To było widać już na starcie bieżącej kampanii. Legendarni.com znakomicie operowali piłką. Swoje w obronie robił Tomasz Sawa, a składne akcje całego zespołu wykańczali Mateusz Pokrzywiec, Michał Rose czy też sam kapitan. Legendarni.com zagrali jeden z najlepszych pojedynków w swojej historii i nie dali najmniejszych szans debiutantowi. Ten zagrał dziś w pomarańczowych znacznikach. Pociśnij Go Seargin nie miał wielkich powodów do zadowolenia i podczas premierowego występu w szeregach Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL musiał uznać wyższość silnego konkurenta. Debiutanci nie zdołali zdobyć bramki honorowej i na pierwszego gola muszą poczekać do następnej kolejki. Z czasem tryby maszyny nowej ekipy powinni bowiem zacząć funkcjonować coraz lepiej.



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 15



Cafe Ferber – Creme de la Creme     9:5 (2:2)



W przedostatnim meczu pierwszego dnia rozgrywek w sezonie jesiennym zobaczyliśmy w akcji drużyny z drugiego szczebla. Poprzedni sezon okazał się dla tych zespołów zupełnie odmienny. Cafe Ferber zajęli ostatnie miejsce w pierwszej lidze, co oznaczało dla tej ekipy spadek. Creme de la Creme grało z kolei jak z nut i uplasowało się w ścisłym czubie tabeli. Co więcej ekipa ta przed startem bieżącej kampanii dokonała jeszcze kilku wzmocnień, a za największy transfer trzeba uznać zakontraktowanie Radosława Bakulskiego. Gracz ten potrzebuje jednak troszkę czasu na aklimatyzację, co było widać podczas wieczornego boju. Podopieczni Michała Sienkiewicza zaprezentowali się dziś w nowych, czarnych barwach, jednak te nie przyniosły im szczęścia. Na boisku brylował bowiem duet braci – Jarosław oraz Bartosz Machlińscy zdobyli łącznie sześć goli i poprowadzili swój team do wygranej, dając jednocześnie kibicom wreszcie trochę szczęścia, którego tak brakowało Wiosną.



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 16



Maj Projekt – Ego Sopot     3:12 (1:5)

 


W znakomitej formie na początku sezonu zaprezentowali się obrońcy tytułu. Ego Sopot udowodniło tym samym, że i Jesienią będzie głównym kandydatem do sięgnięcia po mistrzowską koronę. W pierwszym meczu podopieczni Krzysztofa Giniewicza stanęli naprzeciwko Maj Projekt. Sopocianie wygrali oba wiosenne boje tych drużyn i dziś poszli za ciosem. Świetne zawody rozegrał autor pięciu trafień – Krystian Rąbczyk, jednak równie skuteczny pod bramką bronioną przez Artura Jażdżewskiego okazał się kapitan Klubowiczy. Majowie próbowali odgryzać się konkurentom, jednak ich gole nie miały większego wpływu na rezultat spotkania, gdyż przewaga konkurentów od początku meczu była niepodważalna. Wszystkie trafienia dla Majów zaliczył Maciej Szajerski, który tym samym znakomicie wprowadził się do drużyny. Lepsi okazali się jednak przeciwnicy, którzy teraz czekają na to, co zaprezentuje reszta stawki na początku nowej kampanii.



pozdrawiamy

zespół Pl3 R-GOL
Nasza strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci komfortu przeglądania oraz podniesienia jakości oferowanych treści. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony, wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Po zapoznaniu się z informacją kliknij znaczek "X" w celu zamknięcia okna. Polityka Plików Cookies