Pudło zapewnia zwycięstwo

Szymon Pudło zapewnił minimalną wygraną SamSon Sopot nad Poraszką 1997 Gdańsk. Trafienie tego gracza zdecydowało o zwycięstwie 2:1 nad drużyną Marcina Średzińskiego. Z wyśmienitej strony zaprezentowała się Akademia Gepetto, która pokonała silną Pizzerrię „Jeta co chceta”. Na tym samym poziomie po pewną wygraną sięgnęły Autos Gumisie, które pokonały aż 8:1 DCT Gdańsk. Z premierowych victorii na naszych boiskach cieszą się natomiast gracze CCIG Group oraz Animatora.

 

 




Liczba Dnia:

 

39 39. z 40. ekip, które dziś wybiegły na boisko zdołały zdobyć minimum jedną bramkę

 



Mecz numer 1


Pizzeria „Jeta co chceta”  – Akademia Gepetto     7:8 (4:3)


Ostatni dzień drugiego tygodnia zmagań rozpoczęliśmy od starcia w I lidze. Pojedynek ten już przed jego rozpoczęciem wzbudzał wielkie zainteresowanie. Do akcji ruszyła bowiem wzmocniona Akademia Gepetto oraz najlepszy debiutant halowych zmagań podczas edycji Zima 2019/2020 – Pizzeria „Jeta co chceta”. Podopieczni Patryka Króla uważani są za jednego z faworytów rozgrywek na zapleczu elity, lecz już na starcie zaliczyli oni porażkę, która może zweryfikować ich plany. Niebieskich do zwycięstwa poprowadził duet Waldemar Szpręglewski – Ernest Skórka, który zdobył łącznie siedem bramek oraz niepodważalnie rozdawał karty na boisku. Pizzeria, która po raz pierwszy wyszła na boisko podczas trawiastych zmagań, wydawała być się zdziwiona takim obrotem spraw i nim weszła na swój poziom, tak sędzia zawodów wskazał już na wyjście z boiska, a z kompletu punktów cieszyła się Akademia Gepettto która udowodniła, że podczas Wiosny 2020 powinna być jednym z kandydatów do podium.



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 2


Vetrex Improv – Baccate     11:5 (4:0)


Do drugiego wiosennego starcia ruszyły podczas środowego wieczoru ekipy Vetrexu Improv oraz Baccate. Cukiernicy znaleźli się na murawie Gedanii Gdańsk już ponad 60 minut przed pierwszym gwizdkiem sędziego, czym tylko udowodnili głód gry, który towarzyszył im w ostatnich miesiącach. Intensywna rozgrzewka nie przyniosła jednak pozytywnych skutków podczas pierwszej połowy spotkania, która została zakończona czterobramkowym zwycięstwem rywali. Po zmianie taktyki w przerwie meczu było już znacznie lepiej. Cukiernicy wyżej zaatakowali konkurentów i pięciokrotnie zdołali trafić do bramki Marka Raka, który tym pojedynkiem zadebiutował w bramce nowego zespołu. Szeroka ławka Vetrexu Improv pod koniec spotkania również dostała swoje szanse na grę, co bezwzględnie wykorzystała. Należy zatem docenić Vetrex Improv za postawę w dzisiejszym meczu, co też skutkuje w przypadku tej ekipy mianem Drużyny 2 Tygodnia rozgrywek.



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 3


Hotel Orle – Młodzi Bajeczni Techniczni     2:4 (1:2)


Całkiem niedawno, bo Zimą 2019/ 2020, obie drużyny spotkały się w hali Ergo Areny. Wtedy bezwzględni dla rywali okazali się gracze Macieja Zdanowskiego, którzy odnieśli jedno z największych zwycięstw w swojej długiej historii. Dziś fani Niebieskich nie mogli już być tak szczęśliwi, ponieważ ich ulubieńcy schodzili z murawy jako pokonani. Strzelanie już po kilkudziesięciu sekundach rozpoczął Marcin Ignatowicz, który wykorzystał niefrasobliwość obrony rywali. Po nim z ostrego kąta wynik poprawił Rafał Hoppe. Zieloni zdołali utrzymać dwubramkowe prowadzenie do końca meczu mimo, że akcji z obu stron nie brakowało. Ciekawe transfery Szymona Szuksztula przyniosły oczekiwany skutek, a Młodzi Bajeczni Techniczni, których wystąpiło na Gedanii Gdańsk aż 13.(obecni wszyscy zgłoszeni) sięgają po premierową wygraną na Wiosnę, rewanżując się jednocześnie rywalom za porażkę z halowych parkietów.



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 4


Animator – Niepełnosprytni     8:6 (3:4)


Pojedynek ten zapowiadał się jako zażarta walka o pierwsze punkty w historii obu zespołów podczas rozgrywek Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL. Po pierwszej odsłonie gry bliżej tego byli Niepełnosprytni, którzy prowadzili jedną bramką, a przy odrobinie lepszej skuteczności mogła to być już przewaga trzech-czterech goli. Niewykorzystane sytuacje lubią się mścić, co też znalazło odzwierciedlenie podczas tego spotkania. Grający w naprawdę wyjątkowych strojach reprezentanci Animatora z biegiem czasu zaczęli dochodzić do głosu, wykorzystując błędy poszczególnych graczy przeciwników. Piłki lądowały pod nogami Łukasza Grochnio, a ten raz za razem znajdował drogę do bramki rywali. Ostatecznie po 50. minutach walki Animator zdołał wyszarpać zwycięstwo i zdobył swoje premierowe oczka, dzięki czemu wywindował się w górę tabeli. Niepełnosprytni ponownie tracą osiem bramek i tak jak w starciu z Vetrex Improv schodzą z boiska bez punktów.



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 5


SKORMET-Działkowicze Siedlce – Aplitt    3:4 (1:2)


Właśnie takich emocji nie powinno zabraknąć podczas najbliższych tygodni, kiedy to do akcji ruszą dwa bardzo zbliżone do siebie umiejętnościami zespoły. Początkowe minuty tego starcia to ataki Działkowiczy. Jeden z nich zakończył się faulem na Jędrzeju Gumińskim, lecz rzutu karnego na bramkę nie potrafił zamienić Bartłomiej Bemowski, którego intencje znakomicie wyczuł Marcin Bach. Goalkeeper Zielonych przez całe 50 minut bronił jak w transie i można śmiało powiedzieć, że to on został bohaterem tego pojedynku. Przy żadnym z goli dla Błękitnych nie miał on nic do powiedzenia, a strzały Aleksa Hillara i Miłosza Przewodowskiego były po prostu nie do obrony. Zieloni odpowiedzieli czterema trafieniami i ponownie zgarnęli pełną pulę. Mimo, że  w ich składzie w tym sezonie brakuje Grzegorza Musika, to jednak mamy dalej do czynienia z klasowym zespołem, który dziś pokonał spadkowicza z I ligi, a to zawsze wielki wyczyn.



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 6


Autos Gumisie – DCT Gdańsk      8:1 (4:0)


DCT Gdańsk przyzwyczaił nas, że na swoich meczach Łukasz Połczyński może liczyć na niezwykle szerokie grono zawodników. Środowego wieczoru było jednak inaczej, a występujący od tego sezonu w szarych strojach gracze posiadali tylko jednego zmiennika. Problemy kadrowe szybko wykorzystały Autos Gumisie, które grały jak z nut. Szczególnie obrońcom rywali dał się zapamiętać Bartłomiej Rutyna – autor czterech goli czyli połowy całego dorobku drużyny. Czerwoni ani przez chwilę nie mogli poczuć się zagrożeni, a rywale po dwóch znakomitych spotkaniach dziś spuścili znacznie z tonu. Jedynego gola dla pokonanych zdobył Andrzej Rubets, lecz było to już trafienie na otarcie łez, zdobyte tuż przed końcem pojedynku. Autos Gumisie zaczynają sezon od pewnego zwycięstwa i dają jasny sygnał innym zespołom I ligi, że Wiosną 2020 trzeba będzie się z nimi liczyć.



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 7


Ambit Pokrycia Dachowe – Creme de la Creme    6:3 (2:0)


Wielką chęć do ponownego pojawienia się na murawie wyrażali gracze Creme de la Creme, co też przełożyło się na fakt, że Przemysław Konieczny oraz Mateusz Kowalczyk postawili pierwsze kroki na boisku AWFiS ponad godzinę przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Ich ekipa nie dała rady jednak wzmocnionym rywalom, którzy Wiosną powinni rywalizować o najwyższe miejsca w tabeli drugiej ligi grupy ”A”. Ambit Pokrycia Dachowe po zwycięstwie nad mocnymi Korporats, tym razem okazali się lepsi od podopiecznych Michała Sienkiewicza, którzy są jedną z tych ekip, która potrafi pokonać najgroźniejszego konkurenta. Podczas środowego spotkania zawodnicy Artura Pawłowskiego prowadzili od początku do końca i nie pozwolili zbliżyć się rywalom na niebezpieczną odległość. Ambit Pokrycia Dachowe potwierdzają swoje ambicje i znajdują się na szczycie ligi.



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 8


URBAN’ER – EKO-PIL Reaktywacja     1:8 (0:3)


Spotkanie, które rozpoczęło się o godzinie 20:00 było dla EKO-PIL Reaktywacji inauguracją sezonu wiosennego. Miało one jeszcze jedno szczególne znaczenie, ponieważ podopieczni Radosława Pilasa po raz pierwszy wybiegli na boisko by rywalizować na poziomie I ligi. Zaplecze elity wyjątkowo miło przywitało Biało-Niebieskich, którzy od pierwszych minut uświadomili rywalom swoje nieprzeciętne umiejętności. Świetne piłki dogrywał Rafał Bronka, a tak jak to mają w zwyczaju do bramki rywali trafiali Sławomir Marchewka oraz Dawid Krawcewicz. URBAN’ER w pierwszym meczu tej edycji przeciwko Jihad zdobył dwa gole i oba zostały zapisane na konto Maciej Dunajskiego. Dziś Granatowi trafili do siatki tylko raz i ponownie uczynił to były gracz m.in. Techno Service. W następnych pojedynkach muszą dołączyć do niego koledzy, aby móc zacząć punktować.



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 9


Wartsila Polska – Optima Gdańsk     3:10 (1:6)


Opromienieni jesiennymi sukcesami zawodnicy Wartsili Polska ruszyli na start kolejnej edycji naszych zmagań. Wiosna 2020 nie rozpoczęła się dla nich jednak tak jakby chcieli. Optima Gdańsk, która jest debiutantem rozgrywek Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL od pierwszego gwizdka sędziego narzuciła swój styl gry. Znakomite zawody rozegrał Wojciech Bednarski, który z meczu na mecz coraz lepiej daje się poznać wszystkich fanom naszej ligi. Środowego wieczoru ten gracz zdobył osiem punktów i w znaczącym stopniu przyczynił się do wysokiej wygranej swojej drużyny. Grający bez swojej największej gwiazdy Adama Dobrunia reprezentanci Wartsili Polska zdołali odpowiedzieć trzema trafieniami, lecz dziś nie pozwoliło to na jakąkolwiek zdobycz punktową. Trzy oczka lądują do Drużyny 1 Tygodnia rozgrywek, która ma już ich na koncie sześć.


 

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 10


Team Currenda – Lambada Just Join IT     9:2 (3:2)


Ostatni bój tych zespołów zakończył się wygraną Team Currenda 6:3, a powtórzenie takiego rezultatu było celem podopiecznych Marcina Pazdrąga na kolejny pojedynek. Biali dali jednak swoim kibicom jeszcze więcej powodów do oklaskiwania ich umiejętności. Sam Mateusz Dampc zdobył pięć bramek, a reszta jego kolegów dorzuciła cztery. Znakomicie w nowym zespole odnalazł się Adam Lamczyk, który tym razem zaliczył aż trzy asysty. Podopieczni Piotra Nowosielskiego próbowali odgryzać się konkurentom, lecz trudno było ich zaskoczyć. Udało się to tylko dwa razy, po strzałach Michała Hatały oraz Mateusza Pańko. Dla Team Currenda było to już siódme zwycięstwo z rzędu w starciach z Lambadą Just Join IT, co może tylko potwierdzać tezę, że ten rywal wyjątkowo leży srebrnym medalistom jesiennych rozgrywek.



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 11


Sportowe Świry Gdańsk – Pomorski Urząd Wojewódzki      5:2 (2:1)


Pierwsze pojedynki tych ekip zakończyły się odmiennymi wynikami. Sportowe Świry Gdańsk po pięknej pogoni zdołały wyszarpać trzy punkty Atenie S.A., z kolei Pomorski Urząd Wojewódzki musiał uznać wyższość Gdańskich Autobusów i Tramwajów. Środowego wieczoru Zieloni okazali się nieznacznie słabsi od rywali. Pięć bramek wystarczyło Biało-Czarnym by ponownie cieszyć się z pełnej puli. W każdej z rubryk odnotowany został Maciej Górka, który oprócz dwóch bramek i asysty ujrzał również żółtą kartkę. Gra w przewadze nie przyniosła jednak oczekiwanych wyników dla Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego, który z meczu na meczu uczy się gry na trawiastej powierzchni, lecz dwa premierowe boje kończy jeszcze porażkami. Sportowe Świry Gdańsk wchodzą natomiast w sezon z przytupem i już teraz zajmują drugie miejsce na podium. Brawo!



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 12


ALFA-PPiTM-AN-BUD – Korporats    2:7 (0:4)


W pierwszym meczu tego sezonu Rafał Kroemer wraz z kolegami stanęli naprzeciw Lech i Ja 87. W tym boju pomimo tego, że nie zdołali zdobyć punktów zaprezentowali się z naprawdę znakomitej strony i minimalnie ulegli silnym konkurentom. Środowego wieczoru nie było już tak dobrze, a Czerwoni już do przerwy zaaplikowali konkurentom cztery gole. W drugiej odsłonie kontynuowali swój marsz do zwycięstwa. Pod koniec spotkania spuścili nieco z tonu i bezpiecznie dowieźli wygraną. Rozluźnienie w szeregach rywali wykorzystali Mateusz Czecholiński oraz Daniel Pach, lecz te bramki na nic się już zdały. Korporats mają za sobą już trzy pojedynki, w tym dwa zakończone zwycięstwami. Damian Lasota może być zatem zadowolony z postawy kompanów na początku sezonu. Alfa nadal czeka na premierowe punkty. Te mogą nadejść już w poniedziałkowym meczu ze SKORMET-Działkowiczami Siedlce.



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 13


SOLVEO – DNV GL     5:7 (2:2)


Znakomicie swój pierwszy mecz po powrocie do rozgrywek rozpoczęli reprezentanci SOLVEO, którzy już po kilku sekundach i golu Macieja Czajkowskiego wyszli na prowadzenie. Przewaga Białych nie trwała jednak długo, a na przerwę oba zespoły schodziły mając po dwa gole na koncie. Druga odsłona to już większa skuteczność Niebieskich, którzy zagrali bardzo zespołowo, a bramki dla nich zdobywało aż pięciu graczy. Premierowe trafienia w tej edycji zaliczyli min. Adam Budzyński, Paweł Pietraszewski oraz Michał Sobala. W szeregach SOLVEO hat-tricka skompletował Jacek Możejko, lecz znakomita dyspozycja tego gracza nie zapewniła punktów jego drużynie. Po pierwsze oczka sięgają gracze DNV GL i po porażce z Portem Lotniczym Gdańsk podskakują w tabeli czwartej ligi. Pokonani po punkty ruszą ponownie już w poniedziałek, a ich rywalem będzie KKS Browar Lubrow.



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 14


Legendarni.com – Port Gdańsk     0:4 (0:3)


W przeciągu kilku dni z zupełnie innej strony zaprezentowali się zawodnicy prowadzeni przez Daniela Marcińskiego. W poprzedni poniedziałek pokonali oni Hotel Orle i przez wiele minut pokazywali kibicom, że po niemal półrocznej przerwie pozostali w wielkiej formie. Środowego wieczoru było już jednak nieco gorzej. Port Gdańsk zaprezentował nowe błękitne stroje, a te od razu przyniosły masę szczęścia. Hat-tricka już nieco po ponad kwadransie skompletował Piotr Borowski, a jedno trafienie dorzucił Maciej Dacka. W bramce natomiast znakomicie spisywał się Mikołaj Paździor, który jako jedyny podczas dzisiejszych rozgrywek zdołał zachować czyste konto. Znakomitą dyspozycję kolegów z boku boiska oklaskiwał Adam Bujak, który nie mógł pojawić się na murawie, gdyż dzień wcześniej skręcił kostkę. Port Gdańsk rewanżuje się Legendarnym za porażkę z Jesieni z i wielkim przytupem wchodzi w nowy sezon.



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 15


Dekpol S.A. – Seaonics     5:9 (2:5)


Bez kapitana, ale za to z kilkoma nowymi nazwiskami na pierwszy mecz sezonu ruszył Dekpol S.A. W składzie Granatowych zobaczyliśmy m.in. Jakuba Wiedeńskiego, czy Sebastiana Szczęsnego. Najnowsze transfery nie odpaliły jednak w premierowym boju i po komplet oczek sięgnęli konkurenci z Seaonics, dla których było to inauguracyjne zwycięstwo Wiosną. Biali od gwizdka rozpoczynającego spotkanie ruszyli na przeciwnika starając się, by ten nie złapał od razu odpowiedniego rytmu meczowego. Jak natchniony grał Patryk Radziwilski, który został jednym z najlepszych zawodników tygodnia i łącznie uzbierał aż osiem punktów. Kolejne świetne zawody rozegrał także Sebastian Dziewiałtowicz, który w drugim sezonie na naszych boiskach ponownie pokazuje swoją wysoką klasę. Dekpol S.A. po powrocie do ligowych zmagań nie ma powodów do radości, lecz patrząc po nazwiskach które zasiliły ten zespół, wygrane pozostają kwestią czasu.



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 16


Jeppesen – Kwestia Iloma     5:6 (2:3)


Pierwszą kolejkę rozgrywek na obiekcie Ogniwa Sopot zamknęliśmy starciem w trzeciej lidze. To tu do walki ruszyła jedna z legendarnych ekip Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL Jeppesen oraz debiutant – Kwestia Iloma. Mecz ten należał do zawodników, których nazwiska zaczynają się na literę „B”. Wszystkie bramki dla zwycięzców wpadły bowiem na konta: Przemysława Borejko, Krzysztofa Buczka oraz Łukasza Borkowskiego. Znacznie bardziej doświadczeni przeciwnicy próbowali nawiązać walkę, lecz ostatecznie to ekipa stawiająca dopiero pierwsze kroki w naszych rozgrywkach mogła cieszyć się z wygranej. Jeppesen od porażki rozpoczął sezon, lecz w jego grze nadal możemy dostrzec wiele aspektów, które jeszcze nie tak dawno pozwoliły awansować tej drużynie na trzeci szczebel. Kwestia Iloma po porażce z Simpro zdobywa premierowe punkty i w następnych kolejkach chce iść na ciosem.



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 17


Skład Węgla i Papy – Port Lotniczy Gdańsk    1:7 (0:1)


Z racji tego, że obie ekipy występują w czerwonych trykotach, tak przed pierwszym gwizdkiem sędziego reprezentanci Składu Węgla i Papy założyli na siebie zielone znaczniki. Tomasz Gaweł będzie miał w tym sezonie większe możliwości budowania taktyki, ponieważ wreszcie zostały zażegnane kłopoty z obsadą bramki, w której będzie mógł występować Artur Pydych, czyli były bramkarz Akademii Gepetto. Dziś ten goalkeeper grał w polu, więc nie mógł pokazać między słupkami swoich umiejętności. Zawodnicy Portu Lotniczego jeszcze w pierwszej odsłonie nie nastawili dobrze celowników, lecz w przerwie między odsłonami gry znacznie je uregulowali i w drugiej części zdobyli aż sześć goli. Skład Węgla i Papy stać było tylko na honorowe trafienie, a to wpadło na konto Slavy Zenevicha. Port Lotniczy Gdańsk po tej wygranej zostaje liderem tabeli czwartej ligi. Jego zadaniem będzie utrzymanie pozycji do końca sezonu Wiosna 2020.



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 18


KLIDO – Korporacja Budowlana DORACO    5:6 (3:1)


Znakomicie w mecz przeciwko Korporacji Budowlanej DORACO weszli zawodnicy KLIDO. Biało-Niebiescy już po kwadransie gry prowadzili 3:0 i wszystko wskazywało na to, że tak jak Zimą sięgną w starciu z tym rywalem po pewna wygraną. Z upływem czasu role się jednak odwróciły, a o sobie przypomniał Maciej Sikorski, który rozpoczął strzelanie tuż przed przerwą, a chwilę po niej skompletował hat-tricka. Jego ekipa nie odpuszczała i zażarcie goniła rywala. To udało się w 39. minucie za sprawą Jakuba Poźniaka. Gdy już wydawało się, że pojedynek zakończy się podziałem punktów tak do głosu doszła jedna z największych gwiazd KB DORACO czyli Krzysztof Bartoszuk i na kilkadziesiąt sekund przed końcem zapewnił zwycięstwo swojej ekipie, która od victorii rozpoczyna kolejny sezon naszych rozgrywek. Gracze tej drużyny mają jeszcze jeden wielki powód do dumy, ponieważ na boisko powrócił Grzegorz Krygier, który po kłopotach ze zdrowiem ponownie mógł poczuć futbolówkę!



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 19


Logflex Cargo Team – CCIG Group     3:4 (0:1)


Spotkanie pomiędzy debiutantami było przedostatnim pojedynkiem środowego wieczoru. Pierwsza odsłona nie przyniosła zbyt wielu sytuacji bramkowych, a do siatki rywali zdołał trafić tylko Karol Komar. Na kolejne gole musieliśmy czekać ponad kwadrans, lecz od bramki Jakuba Grabarskiego gra znacznie się ożywiła. W 35. minucie doszło do historycznego wydarzenia dla Logflex Cargo Team, które za sprawą Tomasza Iwankowskiego zdobyło swoją premierową bramkę na arenach Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL. Do końca zawodów trwała walka cios za cios i nikt nie ustępował. Ostatecznie jednak bój zakończył się minimalną wygraną CCiG Group, który teraz wskakuje na dziewiątą pozycję w tabeli. Logflex Cargo Team zaczyna strzelać bramki, lecz i tym razem nie wystarcza to do wygranej!



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Mecz numer 20


SamSon Sopot– Poraszka 1997 Gdańsk     2:1 (1:1)

 

Dzisiejszą rywalizację zamknęło starcie w czwartej lidze. Był to wyjątkowy bój dla Jakuba Czerwińskiego oraz Marcina Średzińskiego, którzy są blisko ze sobą spokrewnieni, lecz dziś stanęli po przeciwnych stronach barykady. Powody do szczęścia miał pierwszy z wymienionych graczy, który ze swoim zespołem sięgnął po drugi komplet oczek. Seledynowi objęli prowadzenie już w pierwszej minucie za sprawą Jakuba Komkowskiego, a do wyrównania kwadrans później doprowadził Adrian Anikowski. Na kolejnego gola musieliśmy czekać ponad pół godziny gry. Do bramki Przemysława Frankowskiego trafił Szymon Pudło i jak się okazało zapewnił tym samym zwycięstwo swojej drużynie, która pokonała przeciwnika minimalną różnicą trafień. Dla Poraszki 1997 Gdańsk to już druga przegrana tylko jednym golem. Zieloni na starcie sezonu mają małego pecha, lecz ich mecze obfitują w nieprawdopodobne emocje, dzięki czemu znakomicie ogląda się w akcji graczy tego zespołu.




pozdrawiamy

zespół PL3 R-GOL

Komentarze 

 
0 #4 SPARINGAdam 2020-06-26 11:42
Witam, SEAONICS (III-cia liga) szuka sparingpartnera na najbliższą Niedzielę (28/06) godz. 20.00 na połowie boiska PG (przy Multikinie). Granie 90 minut. Zrzuta za granie 125zł/drużyna (czyli 12-15zł od osoby). Najlepiej drużyna z IIIciej lub IIgiej ligi. Kontakt 795132850 (Adam)
Cytować
 
 
0 #3 SparingFreestyle Team 2020-06-25 07:28
Witam,szukamy sparingpartnera na nadchodzącą niedzielę (28 czerwca)o godzinie 8:30.Boisko za Decathlonem Przymorze.Kontakt:531043057.
Cytować
 
 
0 #2 ODP: Pudło zapewnia zwycięstwoZespół PL3 R-GOL 2020-06-19 20:42
Quoting
beda wpisane pkt w lidze tyrperow?

Są przypisywane na bieżąco. Prosimy sprawdzić "klasyfikację generalną"
Cytować
 
 
0 #1 typercezary 2020-06-19 18:11
beda wpisane pkt w lidze tyrperow?
Cytować
 
Nasza strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci komfortu przeglądania oraz podniesienia jakości oferowanych treści. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony, wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Po zapoznaniu się z informacją kliknij znaczek "X" w celu zamknięcia okna. Polityka Plików Cookies