Dobre otwarcie Majów, Kurierów i Gangsterów

Kolejne sześć drużyn włączyło się dziś do gry. Ośmioma bramkami wygrał Maj Projekt, siedmioma golami triumfowali InPost Wyspiarze, zaś Gang Lambady podobnie jak w styczniu nad JTI Polska Sp. z o.o. uzyskał minimalnych rozmiarów przewagę.

 


Liczba dnia:


272
– po 272 dniach przerwy ponownie na parkiecie spotkali się InPost Wyspiarze i Oliwa Do Ognia i podobnie jak na zakończenie poprzedniej edycji halowej tak i na inaugurację Zimy 2018/2019 triumfowali Kurierzy



Mecz numer 1


InPost Wyspiarze – Oliwa Do Ognia      9:2 (3:1)


InPost Wyspiarze i Oliwa Do Ognia bezpośrednim pojedynkiem zamykali Zimę 2017/2018, zaś teraz po upływie 272 dni od marcowej konfrontacji również bezpośrednim starciem otworzyli najnowszą odsłonę zmagań halowych. Poprzednio różnicą trzech goli triumfowali Kurierzy, zaś tego wieczoru również oni spisali się lepiej, uzyskując nieco ponad dwukrotnie większą przewagę niż przed kilkoma miesiącami. Nie minęło osiem minut gry, a dysponowali trzema golami zaliczki, na jaką składały się celne uderzenia Filipa Sosnowskiego i Jakuba Krawczyńskiego. Rewelacyjnie rozpoczęli tę batalię, ale dość szybko opuścić musiał ich szeregi Tomasz Góralski, który nabawił się urazu. Czarni zmniejszyli stratę sekundy przed zakończeniem pierwszej partii, gdy ich atak zwieńczył Artur Bubienko, ale początek drugiej odsłony należał do Szarych, a właściwie do Filipa Sosnowskiego, który dał pokaz niemałych umiejętności. Na przestrzeni zaledwie trzech minut parokrotnie umieszczał futbolówkę w sieci, w tym popisując się świetnym lobem. W 27. minucie wynik podwyższył Jakub Krawczyński, a niemal błyskawicznie wartość na koncie zespołu podbił też niewidziany w Piłkarskiej Lidze Trójmiasta R-GOL od dłuższego czasu Łukasz Molga, który dotychczas bronił barw FC Bombardierów, a teraz zaliczył udany come back na ligowe podwórko. Oliwa Do Ognia zmniejszyła nieco różnicę po akcji z 30. minuty i strzale Tomasza Tekieli, ale losów widowiska nie odmieniła.


----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Mecz numer 2


Maj Projekt – BiałoAzzurri FC        11:3 (4:1)


Sezon Zima 2018/2019 w Grupie „E” rozpoczął się od spotkania z udziałem Maj Projekt i powracających do Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL BiałoAzzurri FC. Do niespodzianki nie doszło i pewnie zwyciężył Maj Projekt, który niedawno znakomicie spisywał się w rozgrywkach na świeżym powietrzu. W składzie nastąpiły jednak pewne interesujące zmiany, ponieważ kapitan Majów Artur Jażdżewski wyjątkowo grał w polu, a jego miejsce między słupkami zajął młody Adam Wysocki. Do przerwy przepuścił jedynie strzał Gonzalo Acosty, ale jego koledzy z przednich formacji atakowali z większym powodzeniem niż międzynarodowa ekipa. Nie pudłowali Patryk Chudy, Łukasz Głogowski i Mikołaj Kowalski, dlatego to Majowie przed drugą połową meczu byli w lepszej sytuacji. Na tym jednak nie poprzestali i po zmianie stron podkręcili tempo działań ofensywnych. Świetną skutecznością zachwycali Łukasz Głogowski i Patryk Chudy, na co BiałoAzzurri FC odpowiedzieli dwoma trafieniami autorstwa Domenico Lopriore, które śmiało mogłyby kandydować do miana Bramki Tygodnia. Piękne gole mogą zatem osłodzić gorycz środowej porażki zawodnikom BiałoAzzurri FC, którzy zapewne będą potrzebować trochę czasu, by na nowo przywyknąć do boiskowych realiów. Świętują za to gracze Maj Projekt, którzy są głównymi faworytami tej grupy i dzisiaj swoje pierwszoligowe aspiracje w naprawdę dobrym stylu potwierdzili, pierwszy raz od równych 70 tygodni uzyskując w zmaganiach halowych dwucyfrowy rezultat.


----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Mecz numer 3


JTI Polska Sp. z o.o. - Gang Lambady       1:2 (0:1)


Środowy wieczór bezpośrednim starciem zamknęli JTI Polska Sp. z o.o. i Gang Lambady. Dla pierwszego z wymienionych teamów dzisiejsza batalia stanowiła okazję do rewanżu za porażkę sprzed 317 dni, gdy w ramach decydującej części rozgrywek przegrał z Gangiem Lambady minimalnie, lecz tej możliwości nie wykorzystał, ponownie tracąc do rywala zaledwie jedną bramkę. Zieloni zatem mimo dopingu swoich fanek nie zdołali zapunktować, choć do samego końca liczyli się w walce o zwycięstwo. Gangsterzy znakomicie wystartowali. Zanim minęło 120 sekund od premierowego gwizdka sędziego, prowadzenie zapewnił im Mateusz Pańko. Przez dłuższy czas utrzymywali tę minimalnych rozmiarów zaliczkę w garści, aż do 25. minuty, kiedy nadeszła odpowiedź ze strony Zielonych, a przewagi po zagraniu Konrada Wilczyńskiego pozbawił ich Sebastian Towarek. W Ergo Arenie mocno zaczęło pachnieć remisem i kiedy wydawało się, że obydwa zespoły z puli trzech orzech zgodnie zdobędą po jednym, Gangsterzy zadali decydujący cios. Mateusz Pańko posłał piłkę do Piotra Nowosielskiego, a kapitan pasiastej ekipy nadarzającej się możliwości nie zmarnował i kierując futbolówkę między nogami Konrada Wilczyńskiego, przesądził o sukcesie swojej drużyny. Rzutem na taśmę wygrywa zatem Gang Lambady, notując udaną inaugurację Zimy 2018/2019 i zarazem wskakując do czołówki Grupy „C”. Wykonał zatem pierwszy z kilku kroków na drodze wiodącej na najwyższy poziom po fazie grupowej.


 

pozdrawiamy

zespół PL3 R-GOL

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci komfortu przeglądania oraz podniesienia jakości oferowanych treści. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony, wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Po zapoznaniu się z informacją kliknij znaczek "X" w celu zamknięcia okna. Polityka Plików Cookies