Popisowe występy Kurierów w ostatnim dniu rozgrywek

Zima 2017/2018 przeszła już do historii, ustępując miejsca wiosennej odsłonie zmagań... W czwartek rozegrane zostały trzy ostatnie mecze sezonu halowego, a pierwszy z nich zakończył się sukcesem Studia S7, które rzutem na taśmę wywalczyło pozycję wicelidera w III lidze. Następnie dwukrotnie do boju ruszali InPost Wyspiarze, którzy na finiszu nabrali niesamowitego rozpędu. Najpierw znakomicie zaprezentowali się w starciu przeciwko Contact Finance, a chwilę później poszli za ciosem i również kosztem Oliwy Do Ognia zgarnęli pełną pulę, dzięki czemu zapewnili sobie piąte miejsce na najwyższym szczeblu.

 


Liczba dnia:


94
– sezon Zima 2017/2018 rozpoczął się w grudniu i zakończył właśnie dzisiaj. Trwał 94 dni, w trakcie których gościliśmy w Ergo Arenie, którą teraz na kilka miesięcy opuszczamy

 


Mecz numer 1


Getafe – Studio S7      5:9 (0:3)


Zarówno Getafe jak i Studio S7 Zimą 2017/2018 występowali w roli halowych debiutantów. Obaj przeciwnicy bardzo chcieli więc premierowy w swojej historii sezon pod dachem zamknąć zwycięstwem i po emocjonującym widowisku cel osiągnęli Czarni, którzy dzięki wygranej rzutem na taśmę wywalczyli pozycję wicelidera w III lidze. Spotkanie rozpoczęli bez zmienników i dopiero w trakcie pierwszej połowy ich szeregi uzupełnił Rafał Pietkiewicz. Ponadto, brakowało wśród nich Macieja Czaprana oraz Michała Bryły, którzy już wcześniej udali się na zasłużony urlop. Czarni poradzili sobie jednak pomimo nieco węższej kadry i szybko objęli prowadzenie. Po upływie paru minut gry piłka znalazła się w sieci za sprawą rozgrywającego znakomite zawody Mateusza Jurczaka, który jak zawsze ciągnął wózek w ataku. Niedługo potem zdobył kolejnego gola, a kilkadziesiąt sekund później podwyższył wspomniany wcześniej Rafał Pietkiewicz. Stojący w bramce Getafe Jarosław Socha skapitulował zatem trzykrotnie, zaś jego vis-à-vis Mateusz Socha do przerwy zachował czyste konto... Zmieniło się to jednak tuż po zmianie stron, bo Granatowi nie zamierzali odpuszczać. Dwa trafienia Mikołaja Hajduka sprawiły, że po trzech minutach drugiej części meczu mieliśmy rezultat stykowy. Zwiastowało to pasjonujący finisz i rzeczywiście emocji w końcówce nie brakowało. W ciągu ostatnich siedmiu minut rywalizacji futbolówka między słupkami lądowała blisko 10 razy, a częściej posyłali ją tam zawodnicy Studia S7, którzy w ten sposób powiększyli przewagę. Wartość na ich koncie wzrosła do 18 punktów, a poprzez to wyprzedzili GCE i Jurkom Chwaszczyno, plasując się na drugim miejscu. Getafe natomiast przeważnie kiedy przegrywało, strzelało niewiele bramek, lecz tym razem było inaczej. Zanotowało bowiem aż pięć trafień, ale nie wystarczyło to do opuszczenia dziewiątej lokaty.


----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Mecz numer 2


InPost Wyspiarze – Contact Finance         11:2 (5:0)


InPost Wyspiarzy czekał niezwykle intensywny finisz rozgrywek... W ostatnim dniu zmagań do boju stawali bowiem dwukrotnie, a dzięki dwóm udanym występom mogli rzutem na taśmę zapewnić sobie piąte miejsce pośród pierwszoligowców. Po pierwszym czwartkowym meczu szanse na realizację tego założenia zachowali, ponieważ pewnie pokonali Contact Finance. Zagrali wręcz perfekcyjnie. Prawdopodobnie był to najlepszy w ich wykonaniu pojedynek stoczony na hali, więc powody do satysfakcji mają. Już do przerwy wypracowali solidnie prezentującą się zaliczkę. Gole w pierwszej części meczu zdobywali Grzegorz Karbowski oraz Maciej Maliszewski – po dwa, zaś jedno trafienie dorzucił Tomasz Góralski. Podczas drugiej odsłony widowiska nadal stroną przeważającą byli Niebiescy, choć i Pomarańczowo-Czarnym udało się otworzyć konto strzeleckie. Bramki Krzysztofa Puto oraz Arkadiusza Krajnika nie zmieniły jednak biegu wydarzeń i wciąż na czele zawodów znajdowali się Kurierzy... Nie marnowali świetnych sytuacji, a dodatkowo w tej części spotkania mogli liczyć na pomoc Radosława Bakulskiego, który pierwotnie miał zagrać tylko w jednym meczu, ale w Ergo Arenie pojawił się już wcześniej. W starciu przeciwko Contact Finance jednakże bezpośrednio na wynik nie wpłynął, za to często czynił to Maciej Maliszewski, odnotowujący cztery trafienia i zaliczający najlepszy występ od Wiosny 2016, gdy bronił barw ASTE Kohorty. InPost Wyspiarze spisali się znakomicie, a okazałe zwycięstwo – jak czas pokazał – nakręciło ich pozytywnie przed kolejną batalią, która także zakończyła się ich sukcesem. Contact Finance ostatecznie zajął szóstą pozycję, gromadząc w sumie 12 oczek, czyli o dwa więcej niż w poprzednim sezonie.


----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Mecz numer 3


InPost Wyspiarze – Oliwa Do Ognia       6:3 (1:0)


InPost Wyspiarze do tej konfrontacji przystąpili uskrzydleni odniesionym chwilę wcześniej zwycięstwem, natomiast Oliwa Do Ognia do rywalizacji podeszła z zamiarem poprawienia osiągnięcia sprzed roku. Był to ostatni mecz w sezonie Zima 2017/2018 i zakończył się on sukcesem drużyny Łukasza Kurkowskiego. Niebiescy zanotowali więc rewelacyjny finisz rozgrywek i dzięki dwóm czwartkowym wygranym rzutem na taśmę wskoczyli na piąte miejsce najwyższego szczebla. W rewelacyjnym stylu zamknęli więc premierowy w swojej historii sezon halowy, a w starciu przeciwko ekipie Marcina Lewandowskiego podobnie jak we wcześniejszym spotkaniu do przerwy prowadzili do zera. Tym razem ich przewaga była jednak znacznie mniejsza, a na jej uzyskanie czekali praktycznie całą pierwszą połowę... Golem do szatni rezultat otworzył bowiem Radosław Bakulski, który w ciągu kilkudziesięciu sekund od zmiany stron wynik podwyższył. Błyskawicznie bramkę kontaktową zdobył jednak Mateusz Dolny, a niedługo potem wyrównał Artur Bubienko. Taki rozwój spraw zwiastował duże emocje, a na ostatniej prostej przed metą zmagań znacznie przyspieszyli Kurierzy, którzy ponownie znaleźli się na czele zawodów, a następnie wyraźnie uciekli przeciwnikom. Piłka dwukrotnie zatrzepotała w sieci po uderzeniach świetnie dysponowanego Radosława Bakulskiego, a swoje okazje wykorzystali też Maciej Maliszewski i Jakub Krawczyński, dlatego nawet kolejne trafienie Artura Bubienko nie było w stanie zapewnić Czarnym punktów. Oliwie Do Ognia nie udało się więc przebić dokonania z Zimy 2016/2017, ale z jednym oczkiem mniej w tabeli uplasowała się minimalnie wyżej niż 12 miesięcy wcześniej. InPost Wyspiarze z kolei na przestrzeni siedmiu dni trzykrotnie sięgali po pełną pulę i pokazali wielką moc, a to zaowocowało awansem na piąte miejsce.

 


pozdrawiamy

zespół PL3 R-GOL

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci komfortu przeglądania oraz podniesienia jakości oferowanych treści. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony, wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Po zapoznaniu się z informacją kliknij znaczek "X" w celu zamknięcia okna. Polityka Plików Cookies